Kleszcze są to pajęczaki należące do podgromady roztoczy (Acari), traktowane jako grupa umowna lub jako nadrodzina Ixodoidea lub jako podrząd Ixodides (Ixodes).
Wyróżnia się rodziny kleszczy twarde (Ixodidae), częściowo okryte twardym pancerzem, oraz pozbawione tego pancerza, miękkie — obrzeżkowate (Argasidae). Rozróżnia się ok. 825 gatunków. [Wikipedia]
Pasożyt ten żeruje na gadach, płazach, ptakach, ssakach małych, dużych i na człowieku, a nawet na przedstawicielach swojego własnego gatunku.
Jego ulubione miejsca bytowania to: wilgotne lasy liściaste i mieszane porośnięte olchami,bzem ,paprociami z bogatą ściółką, pogranicza lasów i łąk, zarośla , nieużytki, powalone, spróchniałe pniaki, miejskie parki, skwery, łąki, mokre liście pod drzewami, przydomowe ogródki.
Nie sprzyja im suche środowisko, na zimę schodzą do kryjówek w ściółce, norek zwierząt, najlepiej pod śniegiem, im bardziej wilgotny las tym lepsze dla nich warunki rozwoju i zimowania.
Jedynie ok.30% chorych na boreliozę przypomina sobie moment ukąszenia przez kleszcza, pozostali nie pamiętają takiego zdarzenia. Kleszcz znieczula skórę przed ukąszeniem, dlatego łatwo można przegapić tą chwilę, tym bardziej, że nimfa kleszcza jest wielkości ziarnka maku, metalowej główki szpilki. Wpuszczając ślinę wprowadza do organizmu żywiciela drobnoustroje spośród których najczęściej są to: Borrelia, Bartonella, Babesia (pierwotniak), Anaplasma (Ehrlichia), Yersinia, Chlamydia, Mycoplasma, wirus kleszczowego zapalenia mózgu.
Ok. 20% wrocławskich kleszczy z terenów miejskich to nosiciele krętka boreliozy.
Najczęściej kleszcz dostaje się na nasze ciało wchodząc na but, nogawkę. To mit, że spadają z góry, bytują do wysokości 1,5 m od podłoża. Często kleszcz spada z naszego psa już w domu i wtedy jest zagrożeniem również dla nas.
Jak chronić się przed ukąszeniami:
          • wywijamy skarpety na nogawki spodni, żeby uszczelnić odzież
          • zakładamy kalosze – nogawki spodni wkładamy do środka
          • staramy się chodzić leśnymi ścieżkami omijając zarośla
          • na skórę stosujemy repelenty (DEET)
          • na odzież stosujemy permetrynę
          • najlepsza jest jasna odzież, na której łatwiej zauważyć kleszcze
          • psom , ew. kotom wychodzącym na zewnątrz zakładamy specjalne obroże lub stosujemy kropelki
          • po powrocie do domu odzież zostawiamy na zewnątrz lub od razu pierzemy bierzemy prysznic i dokładnie oglądamy całe ciało ze szczególnym uwzględnieniem tych miejsc, gdzie skóra jest cienka i dobrze ukrwiona: kostki, doły podkolanowe, pachwiny, pępek, piersi, pachy, szyja, uszy
Co robimy gdy już nas kleszcz ukąsił?
          • delikatnie go usuwamy – wykręcamy w lewo lub wyrywamy w całości pęsetką (najlepiej chirurgiczną) , kleszczołapką, lassem, pompką antykleszczową.
          • chwytamy zawsze za główkę, nigdy za odwłok (żeby nie wcisnąć zawartości) , nie robimy tego gołymi rękami.
          • niczym nie smarujemy, nie podgrzewamy, nie polewamy – żeby nie spowodować wpuszczenia większej ilości wydzieliny do naszego ciała
          • wyjętego kleszcza trzeba zabić, najlepiej spalić, ponieważ jest bardzo odporny na wszelkie niedogodne warunki
          • ranę dezynfekujemy
          • obserwujemy pacjenta kilka tygodni pod kątem objawów grypopodobnych lub rumienia
W roku 2016 odnotowano w Polsce ponad 18000 zachorowań na boreliozę, szacuje się, że rzeczywista liczba chorych jest co najmniej 3-krotnie wyższa.

Facebook