Pasożyty towarzyszą ludzkości od zarania dziejów i są oraz nadal będą przyczyną wielu schorzeń. Największy problem w przypadku pasożytów stwarza ich prawidłowa diagnostyka. Choroby pasożytnicze potrafią przez długi czas niepowodowa żadnych widocznych objawów, aż pewnego dnia atakować organizm z pełną siłą. W takim razie jak zbadać obecność pasożytów?

Objawy zakażenia pasożytami

Niżej wymienione objawy wskazują na konieczność przeprowadzenia diagnostyki w kierunku obecności pasożytów:

  • nienaturalna bladość skóry

  • podkrążone oczy

  • słabe włosy i paznokcie

  • niedokrwistość z powodu niedoboru żelaza

  • częste biegunki lub zatwardzenia

  • wzdęcia

  • bóle brzucha

  • niespokojny sen (lub dziecko śpi z pupą uniesioną do góry)

  • wędrowanie po łóżku w nocy

  • drapanie się w okolicy odbytu

  • odparzony odbyt

  • zgrzytanie zębami

  • otwarta buzia u dziecka

  • świąd skóry

  • wysokie IgE ogólne

  • nasilone bez konkretnego powodu objawy alergii

  • kłopoty z oddychaniem

  • przerost tzw. trzeciego migdałka

  • astma

  • atopowe zapalenie skóry

  • wysypki

  • rozdrażnienie

  • nerwica

  • depresja

Konwencjonalne i niekonwencjonalne metody diagnostyki pasożytów

testy na pasożyty

Metody diagnostyczne można podzielić na konwencjonalne oraz niekonwencjonalne. Metody konwencjonalne to

  • badania mikroskopowe

  • badania serologiczne

  • badania molekularne (obecność DNA)

Badania mikroskopowe

Najczęściej bada się kał w wymazie pod mikroskopem w celu stwierdzenia obecności pasożytów, ich jaj, cyst lub fragmentów ciał pasożytów jelitowych. Tą metodą można wykryć obecność tasiemców, glist, owsików czy też lamblii .Ujemny wynik badania nie zawsze świadczy o braku zakażenia pasożytniczego (wynik fałszywie ujemny).

Badania te trzeba bardzo często powtarzać, i tak w przypadku podejrzenia giardiozą nawet do 6 razy w ciągu 14 dni. Czasami zdarza się wynik fałszywie dodatni. Niedoświadczony laborant może opisać pyłki roślin jako jaja glisty ludzkiej  Jest to więc metoda dość tania ale obarczona dużym marginesem błędu.

Badania serologiczne

W przypadku obecności objawów zakażenia pasożytniczego i negatywnych wyników badania kału zaleca się badania serologiczne. W tej metodzie na podstawie próbki krwi pobranej od pacjenta sprawdza się obecność przeciwciał skierowanych na zwalczanie konkretnego pasożyta (IgM , IgA). Dodatkowo bardzo często określa się z krwi poziom eozynofili , obecność których może świadczyć o zakażeniu pasożytniczym .

Podczas takich badań można wykryć o wiele więcej rodzajów zakażeń pasożytniczych niż z kału :

  • pierwotniaki (m.in. lamblioza, rzęsistkowica, toksoplazmoza, babeszjoza)

  • przywry i tasiemce (m.in. tasiemiec i wągrzyca)

  • nicienie (glistnica, toksokaroza, owsica)

  • stawonogi pasożytnicze (m.in. nużeniec)

Niestety i ta metodyka badań obarczona jest pewnym marginesem błędu wynikającym na przykład ze zbyt wczesnego pobrania próbki, kiedy organizm nie zdołał jeszcze wytworzyć przeciwciał. Innym problemem jest to, żeto  badanie obecności pasożytów ukierunkowane jest na ich konkretny rodzaj.

Czas oczekiwania na wyniki to od 10 do 14 dni a koszt od 30 do 90 złotych na jeden gatunek pasożyta .

Badania molekularne

Badania PCR polega na wykryciu obecności materiału DNA konkretnego pasożyta w próbce pobranej od pacjenta . Obecnie badania tego typu mogą być wykonywane z krwi czy też płynu mózgowo-rdzeniowego . Wadą jest bardzo wysoki koszt – 200-300 złotych. Tego typu badania wykonuje się w przypadku podejrzenia malarii lub babeszjozy

Jak zbadać obecność pasożytów testem biorezonansowym?

W trakcie testu na obecność pasożytów wykonywanych aparatem BICOM do pacjenta za pomocą elektrod wysyłane są częstotliwości charakterystyczne dla konkretnego pasożyta i porównywane są z częstotliwościami testowanej osoby. W przypadku stwierdzenia zgodności częstotliwości, można potwierdzić obecność konkretnie badanego pasożyta. U zdrowego człowieka nie powinny występować częstotliwości charakterystyczne dla badanego pasożyta. Metodyka ta charakteryzuje się dużą czułością, możliwością zbadania w krótkim czasie dużej ilości różnych pasożytów ludzkich, bezinwazyjnością badań i bezbolesnością oraz stosunkowo niskim kosztem w stosunku do ilości sprawdzanych możliwych infekcji pasożytniczych.

Panel 94 pasożytów oraz 50 pierwotniaków oraz zakażenia candidą kosztuje 150 złotych i trwa około 30 minut.

Facebook