Babesia jest pierwotniakiem przenoszonym przez klaszcze z gatunku Ixodes ricinus. Uważa się, że gatunki Dermacentor reticulatus i Ixodes persulcatus również mogą być potencjalnym wektorem patogenu. Szczególnie niebezpieczna dla człowieka jest Babesia divergens i Babesia microti, które wywołują u ludzi babeszjozę.  Babeszjoza to groźna choroba ludzi i zwierząt. Pierwszy przypadek występowania tej choroby u człowieka, który został udokumentowany to przypadek jugosłowiańskiego rolnika po splenektomii w 1957 r.

Babeszjoza – jak dochodzi do zakażenia?

Do zarażenia człowieka babeszjozą dochodzi podczas ssania krwi przez zarażonego kleszcza, który wprowadza do tkanek i krwi swoją ślinę. Im dłużej kleszcz jest przytwierdzony do skóry człowieka tym większe prawdopodobieństwo transmisji patogenu. Pierwotniaki Babesia bezpośrednio atakują czerwone krwinki. Merozoity pierwotniaka wydostają się z erytrocytu rozrywając jego błonę i atakują kolejne erytrocyty. Ponadto może występować blokowanie włosowatych naczyń krwionośnych i zastój mikrokrążenia, co przyczynia się do stanów zapalnych nerek, śledziony i wątroby.

kleszcz

Babeszjoza przenoszona jest przez zarażone kleszcze

Okres inkubacji pierwotniaka wynosi od 1 do 6 tygodni od ukłucia kleszcza. Po tym czasie pojawiają się pierwsze objawy takie jak bóle głowy, gorączką, dreszcze, zmęczenie, nudności, spadek masy ciała, pocenie się nocne. W baniach klinicznych można zauważyć powiększoną wątrobę i śledzionę oraz obniżenie hematokrytu. Zmianom ulegają również enzymy wątrobowe oraz występuje hemoglobinuria.  Niestety bardzo często koinfekcja Babesia występuje równocześnie z Borrelia burgdorferi lub Anaplasmą, co przyczynia się do błędów diagnostycznych, a co za tym idzie- błędnego leczenia.

Babeszjozę najczęściej stwierdza się u ludzi starszych, u osób po 50 roku życia, po usunięciu śledziony i u pacjentów z HIV.  U osób, u których układ immunologiczny funkcjonuje prawidłowo bardzo często nie występują objawy. Takie osoby stanowią niebezpieczeństwo jako potencjalni dawcy krwi, dlatego do zakażenia Babesia, poza kleszczami, dochodzi podczas transfuzji krwi.

Diagnostyka babeszjozy

Diagnostyka, tak jak w przebiegu innych zoonoz- jest trudna. Testy wykonywane w celu diagnostycznym obejmują trzy gatunki Babesi: Babesia microti, Babesia divergens, Babesia duncani. W przypadku, gdy mamy do czynienia z innym gatunkiem- dają wynik ujemny.

Najczęstsze badanie to wykrywanie przeciwciał przeciw Babesii metodą immunofluorescencji pośredniej w klasie IgG i w klasie IgM. Innym  stosowanym narzędziem molekularnym w detekcji pierwotniaków Babesia jest technika PCR oraz PCR−RFLP oraz metoda gniazdowa PCR (nested PCR). Niestety czułość tych testów nie jest wystarczająca w przypadku długoletnich lub lekko przebiegających infekcji. Wyniki mogą być więc negatywnie ujemne. Dlatego najważniejsza jest diagnoza kliniczna pacjenta.

babeszjoza przez transfuzjękrwi

Do zakażenia może dojść m.in. przez transfuzję zakażonej krwi

Leczenie babeszjozy

U chorych, u których układ immunologiczny funkcjonuje sprawie choroba przeważnie przebiega w sposób łagodny, a śmiertelności wynosi ok. 7%. Najpoważniejszymi pacjentami są osoby, które mają usuniętą wątrobę- w tym przypadku śmiertelność to aż 50%.

Z racji podobieństwa infekcji do malarii stosuje się leki przeciwmalaryczne lub inne np. bakteriostatyczne.

Bardzo dobre efekty daje leczenie ziołami. Istnieje wiele ziół, na które Babesia nie wykształca odporności. Ponadto warto zastosować zioła, które chronią czerwone krwinki oraz wątrobę, śledzionę i nerki. Warto również wspomóc działanie samego układu odpornościowego, aby mógł efektywniej walczyć z infekcją.

W leczeniu wykorzystuje się zioła wg. Buhnera, m.in Sida acuta, Cryptolepsis sanguinolenta, Alchornea cordifolia, ostropest, Ashwagandha oraz inne związki np. L-arginina, witaminy z grupy B.

Terapii nie należy prowadzić samodzielnie. W naszym gabinecie dyplomowani fitoterapeuci ustalą pełny protokół uwzględniając stan osoby chorej i czas trwania infekcji. Leczenie pasożytów Wrocław w klinice biorezonansu

 

Facebook